W dzisiejszym artykule omówimy kroki, które musisz podjąć, aby zgłosić upadłość konsumencką na forum w 2023 roku. Warto pamiętać, że proces ten może się różnić w zależności od Twojej sytuacji finansowej i lokalnych przepisów, dlatego zawsze zaleca się skonsultowanie z prawnikiem specjalizującym się w sprawach upadłości. Upadłość konsumencka to rozwiązanie najczęściej stosowane, ale nie jedyne. W sytuacji, gdy dłużnik ma odpowiednie możliwości finansowe, w grę wchodzi zawarcie układu. Decydując się na układ można, z pominięciem procedury upadłościowej, wystąpić z wnioskiem o otwarcie postępowania o zawarcie układu na zgromadzeniu wierzycieli. Jak więc zachować mieszkanie (dom) przy upadłości? Upadłość konsumencka z zachowaniem mieszkania - układ z wierzycielami. W Prawie upadłościowym została ustanowiona regulacja, dzięki której dłużnik starający się o ogłoszenie upadłości może zwrócić się z wnioskiem o zawarcie układu z wierzycielami. Po złożeniu wniosku A co jeśli nastąpi upadłość konsumencka jednego z małżonków, a kredyt zaciągnięty był przez drugie z nich? Majątek wspólny wchodzi w skład masy upadłości (mówi o tym art. 124 ustawy o prawie upadłościowym). W praktyce oznacza to, że mieszkanie zostanie sprzedane. Zabezpieczeniem przed taką sytuacją byłaby wcześniejsza W całym I kw. 2023 r. bankructwo ogłosiło 5357 dłużników. Jest to najwyższy kwartalny wynik w historii. Dla porównania, w całym 2017 r. z upadłości konsumenckiej skorzystało w sumie 5 Procedura jest identyczna jak w przypadku osób przebywających na terenie kraju. Upadłość konsumencka w Polsce podczas przebywania za granicą – przebieg: złożenie wniosku do sądu – po wykonaniu tej czynności czekasz na ogłoszenie upadłości; oddłużenie konsumenta – na podstawie zgłoszonych roszczeń powstaje plan spłaty . Witaj Ewo, myślę, że Twoje obawy o utratę dachu nad głową nie są uzasadnione. Przede wszystkim zwróć uwagę na okoliczność, że po ogłoszeniu przez Sąd upadłości konsumenckiej, syndyk nie później niż w terminie miesiąca przystępuje do przygotowania spisu inwentarza. W spisie znaleźć się musi cały Twój majątek – wszystko co nie jest wyłączone spod zajęcia na podstawie przepisów o egzekucji komorniczej. Natomiast każda nieruchomość i wartościowa rzecz ruchoma, której jesteś właścicielką lub której wyzbyłaś się w ostatnich pięciu latach, powinna zostać zgłoszona syndykowi. Zgodnie z regulacją art. 63 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku prawo upadłościowe nie wchodzi do masy upadłości: 1) mienie, które jest wyłączone od egzekucji według przepisów ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1360, z późn. zm.); 2) wynagrodzenie za pracę upadłego w części niepodlegającej zajęciu; 3) kwota uzyskana z tytułu realizacji zastawu rejestrowego lub hipoteki, jeżeli upadły pełnił funkcję administratora zastawu lub hipoteki, w części przypadającej zgodnie z umową powołującą administratora pozostałym wierzycielom; 4) środki pieniężne znajdujące się na rachunku będącym przedmiotem blokady rachunku podmiotu kwalifikowanego w rozumieniu art. 119zg objaśnienie pojęć działu pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800, z późn. zm.). Podsumowując temat możliwości zajęcia przez syndyka Twojego mieszkania, to taka sytuacja nie może mieć miejsca. Ze spółdzielnią łączy Cię jedynie umowa najmu. Co więcej, zostało już wielokrotnie potwierdzone, że mieszkanie lokatorskie nie podlega egzekucji. Spór dotyczył jedynie zajęcia wkładu lokatorskiego i z tego, co pamiętam, wkład jest zabezpieczeniem umowy najmu, dlatego nie powinien być zajęty na poczet długów. Odnośnie nakłonienia Cię przez syndyka do wykupu mieszkania, to myślę, że byłoby to naruszenie z jego strony. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, by syndyk nakazywał dłużnikowi podjęcie konkretnych kroków, zmierzających do jego wzbogacenia się, np. przez zmianę pracy na lepiej płatną. Jeżeli odczułabyś jakikolwiek nacisk ze strony syndyka, pamiętaj, że możesz zwrócić się do sędziego komisarza, który nadzoruje całe postanowienie. Aby Cię uspokoić, to napisze jeszcze, że odnośnie samego wykupu mieszkania spółdzielczego, to w podobnej sprawie orzekał już sąd upadłościowy, wskazując, że w skład masy upadłościowej nie wchodzi roszczenie o wykup mieszkania. Powyższe wynika nie tylko z przepisów regulujących postępowanie egzekucyjne, ale również z zapisów ustawy prawo upadłościowe i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Na koniec napiszę, że wydaje mi się, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji, jak na upadłego dłużnika – masz bowiem możliwość pozostania w dotychczas zajmowanym mieszkaniu. A w przyszłości, po umorzeniu postępowania upadłościowego będziesz miała szansę wykupić mieszkanie na własność. Życzę powodzenia i zaprzestania niepotrzebnego zamartwiania się! Koniecznie przeczytaj: Skarga na syndyka wzór Czy można dogadać się z syndykiem po ogłoszeniu upadłości? Upadłość konsumencka i konsekwencje niestosowanie się do poleceń syndyka Czy syndyk może zabrać zwrot podatku? [ODPOWIEDŹ] Czy upadłość konsumencka obejmuje długi alimentacyjne? Upadłość konsumencka a darowizna Ewa odpowiedział 2 lata temu Witam serdecznie. nie daje mi spokoju moje mieszkanie, dotyczy, jak wcześniej pisałam upadłości konsumenckiej. Czytając artykuły na temat upadłości, natknęłam się na taki artykuł: Własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, a prawo własności Kluczową różnicą pomiędzy własnościowym spółdzielczym prawem do lokalu a prawem własności jest prawo do korzystania z nieruchomości. Należy pamiętać, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest tzw. ograniczonym prawem rzeczowym, co w praktyce oznacza, że spółdzielnia mieszkaniowa jest właścicielem budynku i użytkownikiem wieczystym bądź właścicielem gruntu pod budynkiem, a ten, komu przysługuje własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, posiada „tylko” ograniczone prawo. W przypadku własności odrębnego lokalu to posiadaczowi przysługuje prawo własności lokalu mieszkalnego lub użytkowego oraz udział we współwłasności gruntu. O ile własność daje pełne prawo do korzystania z nieruchomości i rozporządzania nią, o tyle spółdzielcze prawo do lokalu nakazuje uwzględniać przy większości decyzji w sprawie nieruchomości zdanie spółdzielni. Warto jednak podkreślić, że zgodnie z art. 17 ust. 3 ustawy z dnia r. o spółdzielniach mieszkaniowych własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu jest w pełni zbywalne, dziedziczne, podlega egzekucji i może być ono ujawnione w taki sam sposób jak własność odrębnego lokalu w księdze wieczystej z zachowaniem oczywiście pewnych różnic wynikających z jego charakteru. Zbycie własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu także wymaga formy aktu notarialnego – podkreśla radca prawny Rafał Dylewski. W obydwu przypadkach można dowolnie rozporządzać swoim lokalem. Zawsze jest jednak pewne ograniczenie – w przypadku budynków wielorodzinnych trzeba stosować regulamin porządku domowego i zasady dobrosąsiedzkie. Zarówno w przypadku własności jak i spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu spółdzielnia pełni zarząd nad nieruchomością wspólną. Przekształcenie Przekształcenie spółdzielczego prawa do lokalu w prawo odrębnej własności odbywa się poprzez złożenie wniosku do spółdzielni z żądaniem o przekształcenie. Niezbędna będzie również jedna wizyta u notariusza. Niestety czas trwania procedury jest dość długi, gdyż spółdzielnia, zgodnie z Ustawą z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, ma sześć miesięcy na zawarcie umowy przeniesienia własności. Przed złożeniem wniosku trzeba zaznajomić się ze stanem prawnym gruntu, dowiedzieć się, czy właścicielem gruntu jest spółdzielnia oraz upewnić się, czy koszty udziału w budowie zostały już spłacone. W przeciwnym razie należy zapoznać się z kwotą zadłużenia – mówi Renata Piętka, radca prawny. Pomimo występowania istotnych różnic prawnych, z praktycznego punktu widzenia nie ma to znaczenia dla użytkownika lokalu. Moja spółdzielnia pełna nazwa brzmi: Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnosciowa więc chyba nie mogę spać spokojnie, jak mi Pani wcześniej napisała. Proszę mi napisać, czy w tym artykule jest mowa o takim mieszkaniu, jakie ja posiadam? Spółdzielnia wykupiła grunt, na którym stoi budynek, wystąpiła do banku o umorzenie kredytu i odsetek od kredytu, Bank to wszystko umorzył, więc jak pisałam wcześniej, wystarczy tylko iść do notariusza i wykupić to mieszkanie na własność odrębną, bo z tego co zrozumiałam z tego artykułu, moje mieszkanie jest i tak już własnościowe i zbywalne, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam. Nawiązując do tego, co Pani wcześniej napisała, Syndyk kontaktowała się ze mną, chciała przyjechać marca zobaczyć chyba moje mieszkanie, ale przez koronawirusa napisała, że spotkamy się w późniejszym terminie. Pani Syndyk zadzwoniła do mnie kilka razy, ponieważ potrzebowała kilka zaświadczeń ze Spółdzielni mieszkaniowej, mało tego, wystąpiła do Spółdzielni z zapytaniem o moim długu, a mój dług to ok. 2000 tys. Proszę jeszcze raz mi wszystko wyjaśnić odnośnie mojego mieszkania, ten artykuł nie daje mi spokoju. Ewa N. Witam, Panie Ewo podstawowa różnica, to prawo własności, którego Pani nie posiada do zajmowanego mieszkania. W tym momencie nie jest Pani właścicielką wspomnianego mieszkania ani na zasadzie własnościowego prawa do lokalu, ani prawa własności do wyodrębnionego lokalu. Jest Pani jedynie jego lokatorem na podstawie zawartej ze spółdzielnią umowy najmu. Właścicielem mieszkania jest spółdzielnia. W skrócie: mieszkanie, którym Pani dysponuje na podstawie zawartej umowy najmu, jest tzw. lokatorskim mieszkaniem spółdzielczym – nie jest Pani własnością i nie może zostać zajęte na poczet spłaty Pani długów. Nie przysługuje Pani żadne prawo do lokalu z zacytowanego artykułu. Jest Pani tylko i wyłącznie najemcą. To, że syndyk kontaktuje się z Panią, jest sprawą naturalną. Proszę pamiętać, że ma Pani przed sobą kilkanaście miesięcy postępowania likwidacyjnego, w czasie których współpraca na gruncie dłużnik – syndyk będzie podstawą. Zatem to, że Pani syndyk wymagać będzie od Pani zgromadzenia szeregu dokumentów, zaświadczeń, czy oświadczeń o stanie majątku nie powinno Pani dziwić ani niepokoić. A odnośnie już Pani podejścia do sprawy, to wydaje mi się, że zapędza się Pani w niepotrzebne nerwy, czytając artykuły i informacje, których nie rozumie. Nie odróżnia Pani podstawowych terminów tj. prawo własności, umowa najmu, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, czy spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu. Jeśli boi się Pani o swoją sytuację, proszę poszukać fachowej pomocy. Porozmawiać z prawnikiem, zlecić przygotowanie opinii nawet online. Poszukać terapeuty, który pomoże uspokoić nerwy. Proszę też rozmawiać z syndykiem, bo jest w sprawie także po to, by z Panią współpracować. Trzymam kciuki za Pani oddłużenie i wierzę, że wszystko odbędzie się z korzyścią dla Pani. Powodzenia! Ewa odpowiedział 2 lata temu Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ewa Nieczyperowicz Rozważania na temat tego, czy wkład spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego wchodzi w skład masy upadłościowej i w rezultacie podlega spieniężeniu przez syndyka, rozpocząć należy od analizy art. 491(11) ust. 1 prawa upadłościowego. Zgodnie z jego brzmieniem – wątpliwości, co do tego, które przedmioty należące do upadłego wchodzą w skład masy upadłości podlegają rozstrzygnięciu przez sędziego-komisarza na wniosek syndyka lub upadłego. Art. 63 ust. 1 pkt. 1 prawa upadłościowego stanowi natomiast, że do masy upadłości nie wchodzi mienie, które jest wyłączone od egzekucji według przepisów ustawy – kodeks postępowania cywilnego. Treść art. 831 § 1 pkt. 3 kodeksu postępowania cywilnego wskazuje, że egzekucji nie podlegają prawa, które są niezbywalne, chyba że możność ich zbycia została wyłączona umową, a przedmiot świadczenia nadaje się do egzekucji albo wykonanie prawa można powierzyć komu innemu. Natomiast artykuł 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi, że spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji. Wątpliwości może budzić art. 27 § 3 ustawy prawo spółdzielcze. Zgodnie z którym, jeżeli egzekucja z innego majątku członka okaże się bezskuteczna, a przepis szczególny nie stanowi inaczej, wierzyciel członka może skierować egzekucję do wniesionych przez członka wkładów. W takiej sytuacji roszczenie członka o zwrot wkładów lub ich równowartość staje się wymagalne po upływie 6 miesięcy od dnia zajęcia wkładów, chyba że wymagalność tego roszczenia powstała wcześniej na podstawie innych przepisów. Podstawowym warunkiem zaktualizowania się omawianej instytucji jest wystąpienie bezskuteczności egzekucji. Jednakże art. 27 § 3 nie znajdzie zastosowania w stosunku do wkładów mieszkaniowych w spółdzielni mieszkaniowej. Takiej kwalifikacji sprzeciwia się wcześniej wspomniany przepis szczególny, a mianowicie art. 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest bowiem niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji, dlatego też w związku z przytoczonym przepisem, wierzyciel nie może również skierować egzekucji do wkładu mieszkaniowego członka. Pogląd ten jest uprawniony, gdyż art. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych prezentuje zasadę związania spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego z członkostwem w spółdzielni. Art. 153 § 1 ustawy prawo spółdzielcze wskazuje obowiązek zwrotu wkładu pieniężnego w wypadku ustania członkostwa. Uznać należy, że syndyk może domagać się wypłaty wartości wkładu, gdy w toku postępowania upadłościowego ustanie stosunek członkostwa między upadłym a spółdzielnią. Kolejną kwestią jest to, czy syndyk może nakłaniać spółdzielnie i upadłego do dokonania czynności mających na celu ustanie członkostwa. Przyjąć jednak należy, że syndyk nie może wymuszać na spółdzielni lub dłużniku pozbawienia członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej. Więcej porad na temat upadłości konsumenckiej znaleźć można w naszej bazie wiedzy TUTAJ. Dzisiaj krótko i na temat, bo i pytanie czytelnika bloga było dość konkretne – czy jest możliwe ogłoszenie upadłości konsumenckiej z jednoczesnym zachowaniem mieszkania/domu? Oczywiście, że tak, ale pod pewnymi warunkami. Zasadą w upadłości konsumenckiej jest prowadzenie postępowania według zasad upadłości likwidacyjnej. Możliwość zawarcia układu w tej procedurze jest nowością i wyjątkiem od zasady likwidacji masy upadłości. Zawarcie układu w upadłości konsumenckiej daje możliwość uniknięcia likwidacji majątku, lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego, w którym upadły zamieszkuje. Jak to zrobić? Przede wszystkim – musi zostać ogłoszona upadłość konsumencka. Dopiero wówczas upadły ma prawo złożyć wniosek o zwołanie zgromadzenia wierzycieli w celu zawarcia układu. We wniosku należy uprawdopodobnić, że cele postępowania można osiągnąć również w drodze układu (a nie wyłącznie poprzez likwidację majątku), a nawet – że układ da wierzycielom więcej korzyści niż likwidacja masy. I wreszcie dochodzimy do clou – co można zrobić, żeby nie stracić mieszkania przy ogłaszaniu upadłości konsumenckiej? Przekonać wierzycieli, że zachowanie mieszkania przyczyni się do lepszego wykonywania przez nas układu. Jeśli wierzyciele się zgodzą i zawrą układ odpowiedniej treści, nasz lokal mieszkalny albo dom jednorodzinny nie będzie podlegał likwidacji. Do czasu zawarcia układu sędzia-komisarz może wstrzymać likwidację majątku, w tym np. sprzedaż naszego mieszkania. Trochę mnie dopada jesienna chandra, więc chętnie wracam do wakacyjnych wspomnień. Na zdjęciu Unisław, jeden z tych pięknych upalnych dni, na które tak narzekaliśmy w sierpniu 🙂 Statystyki jasno dowodzą, że tzw. upadłość konsumencka zyskuje co raz większą popularność, stając się istotną metodą oddłużenia osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Pomimo tego, że tego rodzaju postępowanie toczy się w ramach reguł określonych przez Prawo upadłościowe, istnieją spore różnice pomiędzy „tradycyjną” upadłością przedsiębiorców, a analogicznymi rozwiązaniami stosowanymi wobec konsumentów. Jedną z najważniejszych odmienności są kwestie związane z zapewnieniem mieszkania upadłemu. Jasne jest, że dom, czy lokal mieszkalny przeważnie stanowią najważniejszy składnik majątku osoby fizycznej, a tym samym są przedmiotem, który wręcz idealnie nadaje się do pokrycia wierzytelności. Z resztą reguła ta sprawdza się właściwie w każdym przypadku przymusowej egzekucji należności. Jednak zastosowanie tego rodzaju rozwiązania otwiera problem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych upadłego – warto pamiętać, że w tym obszarze przysługują mu ważne uprawnienia. Pieniądze na mieszkanie dla upadłego Ustawodawca w Prawie upadłościowym stworzył mechanizm, na mocy którego upadły będący osobą fizyczną może uzyskać gotówkę konieczną do opłacenia czynszu najmu mieszkania. Jednak, aby móc skorzystać z tego rodzaju ułatwień, konieczne jest spełnienie ściśle określonych warunków. Przede wszystkim mieszkanie lub dom jednorodzinny, w którym zamieszkuje upadły musi wejść do masy upadłości. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji upadły właściwie traci możliwość korzystania z takiej nieruchomości, co z kolei otwiera problem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych zarówno samego upadłego, jak i osób pozostających na jego utrzymaniu. W przypadku, gdy potrzeby te nie mogą zostać zaspokojone w inny sposób – np. poprzez przeprowadzkę do innego lokum będącego własnością upadłego – przysługuje mu prawo do uzyskania sumy pokrywającej koszty wynajmu stosownej nieruchomości. W takich okolicznościach odpowiednią kwotę wydziela się z sumy, jaką uzyskano ze sprzedaży lokalu lub domu zajmowanego przez upadłego. Jednocześnie ustawodawca określił możliwą wysokość takiego wsparcia oraz czas, przez który może być ono udzielne. W pierwszym zakresie Prawo upadłościowe stanowi, że kwota ta ma odpowiadać „przeciętnemu czynszowi” najmu w danej lub sąsiedniej miejscowości. To z kolei oznacza, że jej określenie wymaga zbadania rynku najmu w okolicy dotychczasowego miejsca zamieszkania upadłego i wyciągnięcie średniej opłat za najem lokalu odpowiadającego potrzebom upadłego. Jednocześnie upadły konsument nie powinien wzbogacić się na omawianym tu rozwiązaniu, stąd szacunki sądu zawsze powinny odnosić się do jego dotychczasowej stopy życiowej, ilości osób pozostałych na jego utrzymaniu, czy możliwości zarobkowych. Wsparcie na wynajem mieszkania może zostać przyznane na okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy. W każdym razie – zwłaszcza w przypadku upadłych konsumentów utrzymujących rodzinę – może okazać się, że z masy upadłości zostanie wydzielona spora kwota na pokrycie jego potrzeb mieszkaniowych. W każdym razie przedmiotowej pomocy sąd nie przyznaje z urzędu – konieczne jest złożenie stosownego wniosku. Wsparcie jedynie na wniosek Upadły konsument składa wniosek o udzielenie pomocy na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych do sędziego komisarza. Jasne jest, że tego rodzaju wniosek musi spełniać wszystkie wymagania przewidziane dla pisma procesowego, a więc zwłaszcza oznaczenie wnioskodawcy oraz sądu, sygnaturę akt danej sprawy, żądanie wraz z uzasadnieniem, podpis oraz stosowne załączniki. Warto podkreślić, że upadły musi jasno wskazać wnioskowaną kwotę miesięcznego wsparcia oraz czas trwania, na jaki ubiega się o jej udzielenie. Przedmiotowy wniosek musi zostać stosownie umotywowany – zarówno co do samej zasadności wydzielenia kwoty na pokrycie kosztów najmu, jak i jej wysokości i długości wypłacania. W pierwszym przypadku trzeba udowodnić, że upadły nie ma innej możliwości zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych, a więc po prostu – mówiąc kolokwialnie – „nie ma gdzie się podziać”. Dalej należy przedstawić sądowi argumenty wskazujące na zasadność ubiegania się o dana kwotę, przywołując przeciętne ceny najmu lokalu o określonej powierzchni. Warto przykładowe oferty dołączyć, jako załączniku do wniosku, co ułatwi sądowi kontrolę zasadności żądania. Upadły musi także odnieść się do swoich możliwości zarobkowych oraz przewidywanej długości trwania postępowania upadłościowego oraz prawdopodobnego czasu trwania realizacji planu spłaty. upadłość konsumencka,sprzedaż mieszkania a prawo do lokalu socjalnego Pytanie z dnia 25 czerwca 2019 Dzień dobry, proszę o poradę w sprawie lokalowej. Czy jeżeli ogłaszam upadłość konsumencką, moim jedynym majątkiem jest mieszkanie pod hipotekę, kórego wartość jest dużo mniejsza od kwoty pozostałej do spłaty. Jestem mężatką, z mężem nie mieszkam od 5 lat. Wychowuję naszą wspólną córkę lat 9. Czy po przyznaniu przez Sąd upadłości i po sprzedaży wyżej opisanego mieszkania (w którym aktualnie mieszkam z córką) przysługuje mi prawo do lokalu socjalnego, komunalnego, lub możliwość pozostania w dotychczasowym mieszkaniu do czasu otrzymania zastępczego lokum? Czy sąd podczas rozpawy upadłościowej reguluje takie sprawy? Nie posiadam innej nieruchomości, mąż również nie, moi rodzice maja mieszkanie własnościowe również w Warszawie ale nie utrzymuję z nimi kontaktów. Obecnie nie pracuję. Witam, sprawą sprzedaży Pani lokalu zajmować się będzie syndyk masy upadłości wskazany przez sąd. Sąd nie orzeka w tym postępowaniu o prawie do lokalu socjalnego. Pozdrawiam Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Dzień dobry. Jeżeli w skład masy upadłości wchodzi lokal mieszkalny, w którym Pani zamieszkuje jako upadły, a konieczne jest zaspokojenie Pani potrzeb mieszkaniowych z sumy uzyskanej ze sprzedaży lokalu na Pani wniosek Sąd może wydzielić kwotę odpowiadającej przeciętnemu czynszowi najmu lokalu mieszkalnego w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy. Gdyby potrzebowała Pani pomocy, proszę o kontakt. Pozdrawiam, Piotr Stosio Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Chcę dodać odpowiedź Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś. Nie znalazłeś wyżej odpowiedzi na swój problem?

upadłość konsumencka a mieszkanie własnościowe