Kiedyś przyjaciółki, a dziś rywalki Źródło zdjęć: © Instagram Michał Dziedzic, 22.01.2021 12:01 Marta Linkiewicz zarzuciła Gloriance, że opowiada kłamstwa na temat ich znajomości. Pamiętacie jeszcze ich dzikie imprezy? Udostępnij na FB. Odkąd byliśmy dziećmi, świat zmienił się nie do poznania. Technologia i internet są dużą częścią codzienności i dorastania nowych pokoleń, dlatego też warto powspominać kilka rzeczy, które były dozwolone w latach 80. a dziś można o nich tylko pomarzyć. Lata 80., pod wieloma względami były prostsze, ale 📺 KUP PPV ️ https://famemma.tv/#/ref/patrykos☕️ GBS ️ Z kodem "FAMENEWS" -25% zniżki: https://gbs.pl/ 🥊 Betclic ️ Kod "FAMENEWS" zapewni wam zwrot Walka Linkiewicz vs Brodnicka 20.05.2023 jest ważna z kilku powodów. Ewentualna porażka Linkimaster będzie oznaczała, że zrobiła ona regres, a jej przeciwniczka znaczący progres. Obie Marta Linkiewicz – znana z RELACJONOWANIA SEKSU na Snapchacie, publikuje kolejne swoje “TALENTY”… Czyżby przymierzała się do “Tańca z gwiazdami” lub “You can dance”? Zobacz wideo kontrowersyjnej nastolatki! Linkiewicz – ŻENADA SNAPCHATA! Chwali się, że uprawiała seks za 10 tysięcy złotych, za które kupiła sobie Kiedyś skupiała się głównie na imprezowaniu, teraz jest twarzą organizacji FAME MMA. Linkiewicz wyrosła na jedną z najpopularniejszych zawodniczek mieszanych sportów walki w Polsce. Jej walki śledzą setki tysięcy fanów, a sama sprzedaje dziesiątki tysięcy PPV. . Czy wiecie, że właśnie mija 5. rocznica ważnego wydarzenia w historii Polski? To właśnie 5 lat temu Marta Linkiewicz Linkimaster po koncercie Rae Sremmurd, nawiązała bardzo bliską znajomość z zespołem pod klubem Proxima w Warszawie. Wsiadła do ich busa, by pomknąć pato autostradą sukcesu. Dziś to gwiazda, która dobrze wie jak rozkręcić interes. "Z tym się j*bałam, a temu ciągnęłam" – jak przypomina Pudelek, te słynne słowa padły dokładnie 5 lat temu i właśnie obchodzimy rocznicę figli Marty Linkiewicz z zespołem Rae Sremmund oraz opublikowania słynnego wyznania na Instagramie. To właśnie wtedy narodziła się legenda, która trwa do dziś i już zapisała się na stałe w historii polskiej patologii. Marta Linkiewicz - kariera i osiągnięciaCzy Linkiewicz żałuje baraszkowania z muzykami? Wręcz przeciwnie! W wywiadach podkreślała, że jest z siebie dumna, a wielkie klejnoty czarnoskórych muzyków są jej przeznaczeniem. Zabawa była zaj*bista. Możecie wierzyć lub nie, ale serio zajebiście mnie wyr*chali. Gdy po paru upojnych godzinach wyszłyśmy z autokaru, ludzie bili nam brawo. Ja jestem z siebie dumna – powiedziała Linkiewicz w orędziu do narodu. Marta Linkiewicz jest dzisiaj gwiazdą, ale nie wystarczyło jedynie poznać członków zespołu, by wejść na szczyt. Linkimaster MIAŁA PEŁNE RĘCE ROBOTY przez te 5 lat, by osiągnąć sukces i zostać patocelebrytką. Jeździła po Europie, by imprezować i poznawać członków zespołów z bliska. Było wciąganie narkotyków z siusiaka kolegi, była piosenka o chwytaniu za dźwignię. W pocie czoła robiła kolejne pato fotki i relacje Na Instagramie. Był słynny wypadek na hulajnodze, po którym cała Polska wstrzymała oddech. Był też kultowy „ryyyj” na konferencji Fame MMA. I było też skatowanie Esmeraldy Godlewskiej w wspomnień... aż łza się w oku kręci i aż chciałoby się zaśpiewać wraz z Zenkiem Martyniukiem słynne "Życie to są chwile, chwile...Marta Linkiewicz kiedyś i dziśDziś Marta Linkiewicz jest ikoną patologii i jedną z najbardziej uznanych z patoinflencerek w Polsce, inspirującą kolejne pokolenia, chcąca stracić godność i szacunek dla sławy. Promuje zdrowy tryb życia, odstawiła alkohol, trenuje przed Fame MMA i zarabia ogromne pieniądze na katowaniu rywalek w oktagonie. Zmieniła fryzurę, wylaszczyła się, schudła… ale czy tak będzie zawsze? Czy nie kusi ją, by pójść na jakiś koncert... nie tylko dla muzyki?Czekamy teraz, aż Linkimaster dostanie gdzieś swoją ulicą albo pomnik. Zasłużyła? Marta Linkiewicz i słynne wyznanie - "Z tym się j*bałam, temu ciągnęłam" [WIDEO] Marta Linkiewicz od trzech lat jest na fali popularności. Chociaż patoinfluncerka w sieci regularnie publikuje ważne wydarzenia ze swojego życia, uparcie milczy na temat rodziny. Teraz zrobiła wyjątek i pokazała swoją siostrę. Marta Linkiewicz to obecnie jedna z popularniejszych influncerek, która jest niezwykle aktywna w sieci. Od momentu, w którym pochwaliła się w sieci, że uprawiała grupowy seks z raperami z grupy Rae Sremmurd, zebrała spore grono jej konto śledzi ponad 950 tysięcy osób, którzy do niedawna co jakiś czas mogli oglądać roznegliżowane zdjęcia celebrytki, a także relacje z suto zakrapianych imprez. W ostatnim jednak czasie Linki Master nieco spokorniała i zamiast na imprezach, skupia się na sporcie. Linkiewicz dołączyła bowiem do Fame MMA i dwukrotnie stawiła się w ostatniej przegranej walce, Marta postanowiła nieco odpocząć. Właśnie dlatego wylatuje na wakacje, które jak zapowiedziała przed wylotem, regularnie będzie relacjonować w sieci. Odpoczywać nie będzie jednak sama. Towarzyszy jej siostra, której zdjęciem celebrytka pochwaliła się w kto wcześniej zdawał sobie sprawę z tego, że panie są aż tak do siebie podobne. Linkiewicz po raz pierwszy pokazała bowiem rodzinne zdjęcie. Siostry mają podobne uśmiechy. Kasia ma jednak nieco jaśniejszy kolor włosów. Ciekawe czy siostra Marty także planuje karierę w show-biznesie. Patrząc na jej zdjęcia, ma do tego spore Marta Linkiewicz pokazała zmasakrowaną twarz po walce z Lil Masti! „Pierwszy raz dostałam taki wpi**dol”Zobacz: Marta Linkiewicz zmieniła fryzurę tuż przed walką MMA! Teraz wygląda jak słynna amerykańska seksbomba!Zobacz: Mocno odchudzona Marta Linkiewicz pokazała się w bikini Gucci! Wygląda niesamowicie! Internauci aż zaniemówili z wrażenia!Kasia - siostra Marty Linkiewicz, jak wygląda? Marta Linkiewicz z siostrą na wakacjachMarta Linkiewicz z siostrą na wakacjachZuza MaciejewskaDla show-biznesu rzuciłam politykę i zamiast oglądać wiadomości, z wypiekami na twarzy śledzę życie gwiazd. Dzień rozpoczynam od przeglądania Instagrama - kiedy odpowiednio się wkręcę, mogę scrollować go godzinami, szukając nowych ciekawostek. Na bieżąco śledzę wszystkie programy rozrywkowe, a nazwiska uczestników, wymieniam nawet przez sen. Można jej nie lubić, ale trudno przejść obok niej obojętnie. Marta Linkiewicz szturmem podbiła media społecznościowe i stała się idolką dla wielu młodych ludzi. 22-latka określana jest mianem „patoinfluencerki”, czyli osoby, która zyskała sławę dzięki skandalom i imprezowemu stylowi życia. Zobacz również: Jak siostry Godlewskie wyglądały przed operacjami? Możesz się zdziwić Dziś jest na ustach wszystkich, a to za sprawą głośnej walki Fame MMA. „Linkimaster” zmierzyła się z koleżanką po fachu, czyli Esmeraldą Godlewską i z łatwością wygrała. Jej znaki rozpoznawcze to wydatne usta, bardzo długie rzęsy, tatuaże i niewyparzony język. Na Instagramie obserwuje ją już ponad 800 tysięcy fanów. Jej kolorowy i nieco przerysowany wizerunek mocno ewoluował. Jeszcze niedawno wyglądała raczej niepozornie, o czym przekonasz się przeglądając naszą galerię. Zobacz również: Ujawniamy wymiary Esmeraldy Godlewskiej Uwaga! Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych Jeśli nie masz 18 lat, nie powinieneś jej oglądać "To nie był fajny seks". Linkiewicz szczerze o swoim głośnym wyskoku. Przyznała się też do innego wstydliwego epizodu. Dla wielu to będzie szok Data utworzenia: 20 kwietnia 2022, 11:00. Marta Linkiewicz była gościem Kuby Wojewódzkiego w ostatnim odcinku programu, który został wyemitowany we wtorek (19 kwietnia) późnym wieczorem. Celebrytka nie owijała w bawełnę i zdradziła sporo na temat swojej przeszłości. Nie zabrakło oczywiście pytań o jej słynny seksualny wybryk sprzed lat. 25-latka przyznała się też do innego wstydliwego epizodu ze swojej młodości. Silne emocje wzięły górę. Marta Linkiewicz rozpłakała się w programie Wojewódzkiego Foto: kuba_wojewodzki_official / Instagram Kuba Wojewódzki od lat bawi swoją wierną publiczność, goszcząc na swojej kanapie rozmaitych gości ze świata muzyki, filmu, kultury, sportu czy polityki. Tym razem jednym z jego gości w programie była Marta Linkiewicz, która w 2015 r. podbiła internet swoimi opowieściami o seksualnej przygodzie z członkami zespołu Rae Sremmurd. Potem jednak stała się gwiazdą Fame MMA, przeszła sporą metamorfozę i zerwała z wcześniejszym wizerunkiem. Marta Linkiewicz ma kontrowersyjne tatuaże. Jeden z nich widnieje pod pośladkiem Marta Linkiewicz we wtorek pojawiła się na kanapie w programie Kuby Wojewódzkiego. Showman chciał wiedzieć, czy kobieta zalicza się do kategorii influencerek. – Nie wiem, czy jestem influencerką. Bardziej jest to odłam patoinfluencerstwa, nie jestem w 100 proc. influencerką, bo jednak mój wizerunek, dalej mimo tego, że zajmuję się aktualnie sportem, on dalej nie jest taki… – tłumaczyła. Okazuje się, że Linkiewicz ma nawet tatuaż „patoinfluencer” pod pośladkiem, a Wojewódzki bardzo dociekał, czy trwały napis na ciele miał być przekazem dla kogoś. Zobacz także – Nie myślałam o tym w ten sposób, wydaje mi się, że po prostu stwierdziłam, że idealnym miejscem na taki tatuaż będzie po prostu miejsce pod pośladeczkiem. Idealne, bo po prostu wizualnie widziałam tam, ten napis, ale nie myślałam o tym w ten sposób, że jak ktoś będzie oglądał, mój tył, to będzie zwracał uwagę na ten napis – mówiła sportsmenka. W przypadku Linkiewicz to jednak niejedyny kontrowersyjny napis na jej ciele. Kolejny to „towar z ch**a nieźle buja”, o czym nie omieszkał wspomnieć publicznie prowadzący. – Kuba, teraz nie zrobiłabym sobie takiego tatuażu. Wcześniej wydaje mi się, że chciałam szokować, po prostu chciałam szokować i dlatego zrobiłam sobie taki tatuaż. Co mną kierowało z perspektywy czasu? Nie wiem – ucięła szybko temat. Marta Linkiewicz wspomina seksualne ekscesy w autokarze grupy Rae Sremmurd Kuba Wojewódzki nie byłby sobą, gdyby nie zapytał o słynny autokar i wybryk Marty Linkiewicz z 2015 r., kiedy po koncercie grupy Rae Sremmurd w klubie Proxima razem z koleżanką znalazły się w autokarze grupy. Na wrzuconym do sieci nagraniu chwaliła się swoimi seksualnymi ekscesami z członkami zespołu w ich autokarze. Wideo lotem błyskawicy podbiło polski internet, a jej cytat „z tym się j***łam, z tym się j***łam i temu ciągnęłam” przeszedł już do historii i na dobre zagościł w słowniku internautów. – Wszystko, co powiedziałam w internecie, tam się wydarzyło – nie ukrywała Linkiewicz. – Czyli był grupowy seks? – drążył dalej Wojewódzki. – Był, był. – Fajny? – Nie, z perspektywy czasu to nie był fajny seks. – Ale co nie było fajnego? – Cała atmosfera i… – Czyli to była gruba przesadzona impreza? – dopytywał prowadzący. – Tak, tak – ucięła Linkiewicz. Zawodniczka Fame MMA wiele razy mówiła, że nie zdawała sobie sprawy, że jej nagranie tak bardzo „rozleje” się w sieci. Przez jej wybryki nie tylko ona miała problemy, ale także jej rodzina. Jej mama i siostra postanowiły zmienić nazwisko. – Moja mama z siostrą zmieniły imię i nazwisko. Ja to rozumiem, ponieważ moja siostra w tamtym czasie chodziła do gimnazjum… – Oj… – wtrącił Wojewódzki. - Oj właśnie, więc nie dość, że ja miałam problem z tym, co dzieje się w moim życiu, w mojej szkole, to jeszcze moja młodsza siostra, która mnie poniekąd broniła. Nie powiedziała rodzicom, że jest „przypał”, że tak powiem (…) Rodzice oglądali tylko raz… – Nie dziwię się, obejrzałem ze 30 razy i nie chcę już do tego wracać. – Ja też do tego nie wracam Kuba, naprawdę – odparła Linkiewicz. Wojewódzki zauważył jednak, że przez to, co wydarzyło się przed laty, dziś może pochwalić się sporymi sukcesami. Jest zawodniczką MMA, otrzymuje liczne propozycje współpracy. – Teraz zadam ci przewrotne pytanie, którego nikt by ci nie zadał. De facto biorąc pod uwagę, kim jesteś dzisiaj, jak sobie radzisz życiowo, sportowo, finansowo. Czy to się nie opłacało? – Nie wiem, jak wyglądałoby moje życie, gdyby nie ten zespół. Czy się opłacało? Uważam, że jest fajnie, podoba mi się moje życie aktualnie. Patoinfluencerka nie ukrywa jednak, że ma już na siebie jakiś pomysł i nie wie, czy cały czas będzie obecna w sieci. W najbliższych planach ma rozpoczęcie studiów na warszawskim AWF-ie. – Aktualnie myślę o tym, żeby iść na studia od nowego roku na warszawski AWF, więc nie wiem, czy będę w internecie dalej. Aktualnie chciałabym skupić się na trochę bardziej normalnym życiu – stwierdziła. Marta Linkiewicz rozpłakała się u Kuby Wojewódzkiego Powrót wspomnieniami do burzliwej przeszłości nie był łatwy dla Linkiewicz. Pod koniec programu silne emocje wzięły górę i dziewczyna się rozpłakała. – Doświadczyłam naprawdę wielkiej fali hejtu. Serio ludzie bywali dla mnie okrutni. Dla mnie, dla mojej rodziny. Często miałam takie sytuacje, że ludzie życzyli mi śmierci, mojej rodzinie też – mówiła przez łzy. – Marta, ale naprawdę udało ci się zostawić całe to g***o z tyłu i to jest twoje wielkie zwycięstwo, naprawdę. Warto było naprawdę przyjść no, wszystko okej? – dopytywał zatroskany Wojewódzki. Marta Linkiewicz jako nastolatka miała kuratora Marta Linkiewicz w rozmowie z Wojewódzkim zdecydowała się też przyznać do wstydliwego faktu ze swojej przeszłości. Wszystko wyszło na jaw, kiedy showman zapytał, czy uważa, że jest dobrym przykładem dla innych. Okazuje się, że ma na koncie nie tylko słynny wybryk z autokarem, ale już wcześniej, w gimnazjum miała kuratora. Okazuje się, że została przyłapana na kradzieży ubrań w sklepie razem ze swoimi koleżankami. – Czy myślisz, że jesteś dobrym wzorem? Ta twoja metamorfoza i ucieczka od smugi grzechu do dzisiaj sportu, czystości, uczciwej rywalizacji. Jesteś dobrym przykładem dla młodych osób? – Wydaje mi się, że dla młodych pogubionych osób tak. Dla takich osób, dla takiej dziewczyny, jaką ja byłam kiedyś. Nie wiem, czy to byłoby dla mnie wtedy interesujące, bo ja już wiedziałam, że nie interesują mnie żadne ośrodki, żadne odwyki. – A ty już byłaś w takim stanie, że wchodziły w rachubę? – Nie, nie. Miałam kuratora sądowego i… – Miałaś kuratora sądowego? – Miałam kuratora. – Czekaj, w jakim wieku? – To było w gimnazjum. – Jezu, naprawdę miałaś kuratora? Za co? – Miałam kuratora za kradzież. - Serca? – Nie, nie, nie. - A możesz powiedzieć co? – No wydaje mi się, że mogę. – No dawaj. - Któregoś pięknego razu umówiłam się z koleżankami po moich lekcjach w gimnazjum. Przyjechały po mnie i poszłyśmy zapalić sobie jointa. Każda z nas miała w torbie jakieś obcęgi albo nożyczki i poszłyśmy sobie do H&M na „wałki”, tak to się mówiło. – Kupić wałki? – żartował Wojewódzki – Nie, nie. – Na zakupy, tak? – Na zakupy. Kuba, wzięłyśmy ciuchy do przymierzalni i odkroiłyśmy sobie klipsy. Nie to, że nie miałyśmy w czym chodzić, bo miałyśmy w czym chodzić, tylko po prostu chodziło nam o takie dostarczanie sobie jakiejś adrenaliny w ten sposób. – I co od razu się wydało? Czy dopiero za którymś razem? – Złapała nas za którymś razem ochrona i za to miałyśmy kuratora sądowego wszystkie. Nawet w tym nie chodziłyśmy, bo mieszkałam z rodzicami w gimnazjum. Pamiętam, że raz założyłam sobie taką bluzkę, którą ukradłam i mama się zaczęła pytać "A co to jest za ciuch, a skąd ja to mam? I czemu ma taką wielką dziurę z boku?” – podsumowała Linkiewicz. Zobacz też: Marta Linkiewicz popłakała się u Kuby Wojewódzkiego. Kim jest celebrytka? Przeszła długą drogę od patoinfluencerki do sportsmenki Wojewódzki wywołał burzę. Fani nie kryją swojej wściekłości „Już nie masz kogo zapraszać?” Linkiewicz o konsekwencjach słynnej imprezy w autokarze: Rodzice chcieli, żebym zmieniła imię i nazwisko /3 kuba_wojewodzki_official / Instagram Marta Linkiewicz wystąpiła w programie obok Muńka Staszczyka. /3 @linkimaster / Instagram Od kilku lat Linkiewicz walczy w Fame MMA. /3 kuba_wojewodzki_official / Instagram Marta Linkiewicz nie mogła powstrzymać łez w programie. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: • wtorek, 19 kwietnia 2022 12:23 Marta Linkiewicz z pato-influencerki o ksywie Linkimaster stała się fighterką w popularnych galach freak fight Fame MMA. Dziś będziemy mogli obejrzeć ją w programie Kuby Wojewódzkiego, w którym opowiedziała o swojej niechlubnej przeszłości. Ze łzami w oczach wyznała, że ludzie życzyli śmierci nie tylko jej, ale i jej rodzinie. W nowym odcinku programu Kuby Wojewódzkiego gośćmi będą Muniek Staszczyk i Marta Linkiewicz. Pierwszej osoby nie trzeba nikomu przedstawiać. Lider T. Love w niezniszczalnych czarnych okularach z pewnością powie co nieco o nowym albumie grupy „Hau! Hau!”, który ukaże się już w ten piątek. Tożsamość drugiej persony dla części widzów będzie zagadką, ale w internecie Marta Linkiewicz jest prawdziwą celebrytką. Skąd na celebryckiej mapie wzięła kiedyś niesławna Linkimaster? Jej początki są dość kontrowersyjne, ale teraz trudno poznać ją poznać, tak wielką metamorfozę przeszła. Kim jest Marta Linkiewicz? Zasłynęła seksem z raperami, potem stała się ikoną feminizmu i fighterką. Marta Linkiewicz stała się znana w 2015 roku za sprawą pewnej seks-afery, choć to może za duże słowo. Jako zwyczajna 18-latka nagrała kilka filmików na Snapchacie. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, ale w części chwaliła się, że z koleżanką wbiły do autokaru amerykańskich raperów z Rae Sremmurd, a ci ją „zajebiście wyruchali”. Nie pomyślała wtedy, że snapy zostaną udostępnione dalej przez znajomego koleżanki i staną viralem na YouTube. Niektóre jej powiedzonka weszły w ten sposób do internetowego slangu. Od tego momentu Linkimaster stała się niezwykle rozpoznawalna w sieci, aczkolwiek mało kto zazdrościł jej takiej sławy. Na temat jej historii powstała niezliczona liczba memów i przeróbek wideo. Celebrytka machnęła sobie nawet tatuaż na cześć tegoż wydarzenia i wystąpiła w piosence Cypisa Wesoły autokar. Dla wielu osób stała się wręcz idolką, ze względu na swoje hedonistyczne podejście do życia i to jak wykorzystała później swoje 5 minut (które zresztą trwają do dzisiaj). Kuba Wojewódzki ugościł celebrytkę na swojej kanapie. Nie każdemu podoba się, że Marta Linkiewicz wystąpi w TVN-ie. To też sprawiło, że w oczach niektórych była pełnoprawną przedstawicielką czwartej fali feminizmu. Niestety, Linkiewicz okupiła to wszystko depresją, wyrzuceniem z klasy maturalnej i ogromnym hejtem. O wszystkim tym opowiedziała teraz u Kuby Wojewódzkiego, a wcześniej także w dokumencie Krzysztofa Gonciarza: Linkiewicz dosięgła fala hejtu. Ale ona miała na to wyj*bane. Miliony chodzą na filmy Vegi, gdzie seksu jest w bród, a co drugie słowo to wulgaryzm; poezja innego pana jest uznawana za genialną, choć najpopularniejszy z niej cytat, to „ja to pierd*lę, dziś jestem w nastroju nieprzysiadalnym” – ale przeklinająca młoda dziewczyna wszystkich zniesmacza i zaskakuje – pisała Maja Staśko w felietonie „Krytyki Politycznej”. View this post on Instagram A post shared by Kuba Wojewódzki (@kuba_wojewodzki_official) Linkiewicz całe zamieszanie wykorzystała do zostania influencerką, która reklamuje produkty znanych marek Dziś ma 1,3 miliona obserwujących na Instagramie, czyli ciut mniej niż sama Małgorzata Rozenek-Majdan (1,4 mln). Kolejny przełom w jej życiu nastąpił w 2019 roku. Wzięła udział w pierwszym kobiecym pojedynku Fame MMA. Do klatki weszła z inną pato-celebrytką Moniką „Esmeraldą” Godlewską. I wygrała. Od tamtego czasu przeszła ogromną metamorfozę. Wyraźnie zgrzeczniała, nie pije alkoholu, rzadko wywołuje kontrowersje (choć w międzyczasie wypuściła kolekcję NFT) i niemal całkowicie poświęca się treningom. Na ostatnim Fame MMA 13 obroniła pas mistrzowski w wadze koguciej. Dziś zobaczymy ją na kanapie u Kuby Wojewódzkiego. Pomimo tego, że zaproszenie wywołało u niektórych niesmak, to o Linkimaster znów będzie głośno. Choć dziś już w innym kontekście niż dawniej. Odcinek programu Kuby Wojewódzkiego z Martą Linkiewicz i Muńkiem Staszczykiem obejrzycie dziś o 22:40 w TVN i Playerze. * zdjęcie główne Marta Linkiewicz rozpłakała się u Kuby Wojewódzkiego. Kim jest kobieta, której trolle życzą śmierci?KIM Więcej

marta linkiewicz kiedyś i dziś